Aktualności i Nowości

Szukaj wpisów

Po ENEX 2026: więcej porządku niż konkretów. Co dziś wiemy o dotacjach do magazynów energii?

Byliśmy na Forum Solar+ podczas targów ENEX 2026. Słuchaliśmy wystąpienia Anny Trudzik, dyrektor Departamentu Energetyki Prosumenckiej NFOŚiGW, i rozmowy prowadzonej przez redaktora GLOBEnergia. Branża liczyła, że właśnie tam padną najważniejsze konkrety o programie dotacyjnym dla magazynów energii. Ostatecznie największe oczekiwania nie zostały spełnione: nadal nie ma finalnego regulaminu najważniejszego programu dotacyjnego tego roku, a część docelowa wciąż nie ma formalnie domkniętego finansowania. Z drugiej strony to wystąpienie uporządkowało kilka kluczowych kwestii, wokół których wcześniej było sporo chaosu.

Dlatego zamiast dokładać kolejne spekulacje, porządkujemy to, co dziś naprawdę wiadomo — z perspektywy firmy, która była na miejscu, słuchała tych informacji na żywo i na co dzień rozmawia z klientami o realnych inwestycjach.


To nie jest po prostu „nowy Mój Prąd”

Po forum i po analizie komunikatów NFOŚiGW to pewne, że trzeba rozdzielić dwie zupełnie różne ścieżki wsparcia.

Pierwsza, to program przejściowy po Mój Prąd 6.0, finansowany z KPO.
Druga, to docelowy program „Dofinansowanie przydomowych magazynów energii”, planowany z Funduszu Modernizacyjnego. To nie są dwa warianty tego samego naboru, tylko dwa osobne etapy wsparcia, z inni celami, wymogami i innym zakresem.


1. Program przejściowy po Mój Prąd 6.0 — jeszcze z fotowoltaiką

Oficjalna nazwa tego rozwiązania to „Dofinansowanie przydomowych magazynów energii (okres przejściowy po programie Mój Prąd 6.0)”. NFOŚiGW ogłosił konsultacje społeczne 30 stycznia 2026 r., konsultacje trwały od 30 stycznia do 5 lutego 2026 r., realizację zapisano na lata 2026–2027, a budżet programu wynosi 335 mln zł ze środków KPO. Fundusz wprost wskazał, że chodzi o zasypanie luki między zakończeniem naboru w Mój Prąd 6.0 a uruchomieniem nowego programu dla przydomowych magazynów energii.

I to jest bardzo ważne: program przejściowy nadal obejmuje fotowoltaikę. Według założeń NFOŚiGW wsparcie ma dotyczyć instalacji PV o mocy od 2 do 20 kW, magazynów energii od 2 kWh i magazynów ciepła od 20 dm³. Poziom wsparcia ma wynosić do 50% kosztów kwalifikowanych, maksymalnie 7 tys. zł na PV, 16 tys. zł na magazyn energii i 5 tys. zł na magazyn ciepła. Program ma dotyczyć inwestycji już zrealizowanych, a instalacja PV ma być rozliczana w systemie net-billing.

Z tego, co wybrzmiało na forum i w branżowych omówieniach po wystąpieniu, okres kwalifikowalności dla tej części ma obejmować inwestycje zrealizowane od 1 sierpnia 2024 r. do 31 października 2025 r. To właśnie dlatego 31 października 2025 r. jest dziś praktyczną datą graniczną dla inwestycji, które mają jeszcze wejść do ścieżki przejściowej razem z fotowoltaiką.

To dobrze łączy się z historią Mój Prąd 6.0, którego nabór trwał do 12 września 2025 r., a sam program przejściowy został przez NFOŚiGW opisany właśnie jako pomost po tej edycji.

Najprościej mówiąc: jeśli inwestycja obejmuje PV oraz magazyn energii albo magazyn ciepła i została zrealizowana między 1 sierpnia 2024 r. a 31 października 2025 r., mówimy o ścieżce przejściowej po Mój Prąd 6.0.


2. Program docelowy z Funduszu Modernizacyjnego — już bez nowej dotacji na PV

Druga ścieżka to program „Dofinansowanie przydomowych magazynów energii” finansowany z Funduszu Modernizacyjnego. Konsultacje ogłoszono 22 stycznia 2026 r., trwały od 21 do 27 stycznia 2026 r., realizację zapisano na lata 2026–2030, a planowany budżet określono na 1 mld zł.

I tu padło jedno z ważniejszych doprecyzowań: ten program docelowy nie ma już obejmować nowej dotacji na samą fotowoltaikę. W praktyce rynek ma wejść w model wsparcia skoncentrowany na magazynach energii, magazynach ciepła, autokonsumpcji i zarządzaniu energią, a nie na kolejnym programie PV. Z relacji GLOBEnergia wynika też, że Anna Trudzik zaznaczyła, iż na ten moment nie ma planów wprowadzenia nowego programu wsparcia dla instalacji PV.

W konsultacjach programu docelowego NFOŚiGW wskazał wsparcie dla magazynów energii elektrycznej o minimalnej pojemności 12 kWh oraz magazynów ciepła o minimalnej pojemności 150 dm³. Z praktycznego punktu widzenia oznacza to, że inwestycje podejmowane od 1 listopada 2025 r. rynek wiąże już z logiką programu docelowego z FM, a nie z częścią przejściową po Mój Prąd 6.0.


3. Obowiązkowy EMS — i to jest naprawdę ważne

Jedna z najważniejszych informacji jest taka, że w programie docelowym z FM obowiązkowy ma być EMS, czyli system zarządzania energią. NFOŚiGW wskazał, że wsparcie ma być kierowane do prosumentów posiadających mikroinstalację OZE przyłączoną do sieci i wyposażonych w system zarządzania energią, a dla magazynu energii przewidziano także oczekiwanie dotyczące funkcji pracy wyspowej.

Po ludzku: EMS to mózg całej instalacji. Taki system zbiera dane o produkcji z PV, zużyciu energii w domu, stanie naładowania magazynu i pracy urządzeń, a potem steruje tym wszystkim tak, żeby energia była wykorzystywana jak najlepiej. To oznacza, że nowy program nie ma premiować samego zakupu baterii, ale dobrze zarządzany, kompletny system energetyczny. Ten kierunek z punktu widzenia jakości instalacji akurat oceniamy bardzo dobrze.


4. 12 kWh czy 10 kWh? Tu wreszcie padł ważny sygnał

W dokumentach konsultacyjnych programu z FM minimalną pojemność magazynu energii zapisano na poziomie 12 kWh. To właśnie ten parametr wywołał najwięcej dyskusji w branży.

Podczas forum Anna Trudzik potwierdziła, że konsultacje społeczne jasno pokazały potrzebę obniżenia tego progu do 10 kWh. Ten kierunek pojawił się również w najnowszych relacjach branżowych po Solar+.

Z naszej perspektywy odczucia są jednak mieszane. Dla części inwestorów taki ruch będzie bardzo sensowny i lepiej dopasowany do realnych potrzeb domu. Z drugiej strony mamy też klientów, którzy potrzebowali magazynów o większej pojemności, więc nie chcemy tego oceniać zero-jedynkowo. Czekamy na finalny regulamin, bo dopiero on pokaże, jak ten zapis będzie wyglądał w praktyce i jakie konfiguracje rzeczywiście obejmie wsparcie.


5. Net-billing i net-metering — ważna korekta

To był jeden z najbardziej mylących wątków.

W programie przejściowym po Mój Prąd 6.0 sprawa jest jasna: wsparcie ma dotyczyć inwestycji rozliczanych w net-billingu.

W przypadku programu docelowego z FM, z tego co wybrzmiało na forum – nowy program ma objąć zarówno prosumentów w net-billingu, jak i tych, którzy pozostali w net-meteringu, ale z różnym poziomem wsparcia. I tu ważna korekta: dla net-billingu mówi się o maksymalnie 800 zł za 1 kWh pojemności magazynu, nie więcej niż 30% kosztów kwalifikowanych, natomiast dla net-meteringu wsparcie ma być niższe. To właśnie taki model opisywały analizy branżowe wokół programu.

Czyli nie mówimy dziś o prostym, jednym poziomie dopłaty dla wszystkich, tylko o możliwym zróżnicowaniu zależnie od systemu rozliczeń.


6. Największy problem: program z FM nadal nie ma potwierdzonego startu

I to jest sedno całej sprawy.

W harmonogramie naborów NFOŚiGW, według stanu na 6 marca 2026 r., widnieją dwie pozycje pod nazwą „Dofinansowanie przydomowych magazynów energii”: część I z KPO z planowanym terminem 30 marca 2026 r. – 24 kwietnia 2026 r. oraz część II z Funduszu Modernizacyjnego z planowanym terminem 27 kwietnia 2026 r. – 17 grudnia 2027 r. Obie pozycje są jednak oznaczone jako „nabór planowany”.

I to nie jest drobiazg. W materiałach NFOŚiGW zapisano wprost, że uruchomienie naborów ze środków Funduszu Modernizacyjnego będzie możliwe dopiero po uzyskaniu pozytywnej decyzji Europejskiego Banku Inwestycyjnego o finansowaniu inwestycji. Czyli mówiąc profesjonalnie: program z FM nie ma jeszcze formalnie zabezpieczonych środków, które pozwalałyby ogłosić realną datę naboru.

Dlatego daty z harmonogramu trzeba dziś traktować jako plan, a nie jako pewny termin startu. I właśnie dlatego po wystąpieniu Anny Trudzik branża spodziewała się więcej konkretów. Z naszej perspektywy na forum wybrzmiało to dość jasno: warto wypatrywać informacji przed wakacjami, ale w ostrożniejszym scenariuszu równie dobrze może to być dopiero po wakacjach, kiedy finansowanie zostanie formalnie potwierdzone.

To tworzy dziś największy paradoks: rynek bardzo szczegółowo dyskutuje już o parametrach programu — 10 kWh czy 12 kWh, net-billing czy również net-metering, EMS, poziomy dopłat — a najważniejszy program nadal czeka na formalne odblokowanie pieniędzy. Relacja GLOBEnergia po forum dobrze oddaje to napięcie: branża wciąż czeka na ostateczny regulamin, którego nadal nie ma.


7. Co z tego wynika dla inwestora

Po tym, co usłyszeliśmy na forum i po analizie dokumentów, układa się to dziś dość jasno.

Jeśli inwestycja obejmuje PV oraz magazyn energii lub magazyn ciepła i została zrealizowana między 1 sierpnia 2024 r. a 31 października 2025 r., mówimy o programie przejściowym po Mój Prąd 6.0.

Jeśli inwestycja jest późniejsza i dotyczy już przede wszystkim magazynowania energii, kierunek wsparcia prowadzi do docelowego programu z Funduszu Modernizacyjnego — ale jego realny start nadal zależy od formalnego potwierdzenia finansowania.

I jeszcze jedna rzecz, bardzo praktyczna: nie warto kupować magazynu energii wyłącznie „pod plotkę o dotacji”. Kierunek programu jest już dość czytelny, ale część kluczowych parametrów nadal nie została zamknięta. Dlatego najrozsądniej jest policzyć inwestycję pod realne zużycie energii, profil pracy domu, potrzebę backupu, sposób rozliczania i współpracę z istniejącą albo planowaną fotowoltaiką. Dotacja może pomóc, ale nie powinna być jedynym argumentem.


Nasz wniosek po Forum Solar+

Byliśmy tam, słuchaliśmy tego na żywo i mamy jeden prosty wniosek: wystąpienie przedstawicielki NFOŚiGW nie przyniosło przełomu, na który liczyła branża, ale pomogło uporządkować to, co wcześniej było rozmyte.

Nadal nie mamy finalnego regulaminu programu docelowego. Nadal nie mamy potwierdzonej daty startu. Ale mamy już dużo jaśniejszy obraz tego, jak mają być rozdzielone oba programy, jakie są daty graniczne i w którą stronę idą wymagania techniczne. To dziś najważniejsze.

A dla nas oznacza to jedno: jeszcze uważniej trzeba patrzeć nie tylko na sam magazyn energii, ale na cały system — z EMS, właściwym doborem pojemności, logiką pracy i realnym sensem ekonomicznym.


autor: Milena Legacka

Tagi:

Udostepnij

O nas
Oferujemy kompleksowe rozwiązania, które zapewnią Ci komfort termiczny, niższe rachunki i ekologiczne źródła energii. Postaw na innowacyjne technologie i ciesz się oszczędnością każdego dnia!
Kontakt
Pracujemy od poniedziałku do piątku w godz. 8:00-18:00
Realizacje
Wszelkie Prawa Zastrzeżone © 2026 Domy z Pompą Sp. z o.o.
Zaprojektowanie i wdrożenie: ZANAMER.pl